Torba zakupowa
jest pusta
jest pusta
MAGDA MONTEIRO
Od dawna szukałam jakiejś formy ekspresji i czułam w
sobie tą wielką energię, którą nie wiedziałam jak i w
co przelać, przetworzyć. Nie jestem uzdolniona
plastycznie (mojej córce nie potrafię namalować nawet
konia!) ale krążyłam gdzieś krążyłam, schodziłam na
dno samej siebie poszukując i odkrywając nieznane aż
pewnego dnia wiedziałam, że to znalazłam. Nieśmiało ale
z zaciekawieniem weszłam do właściwej komnaty w
zaklętym zamku i usiadłam do stołu pełnego barwnych
minerałów, oksydowanego srebra i znalazłam tam więcej
kolorów niż mogłam sobie wyobrazić. I od tamtej pory
barwy te pokolorowały moje życie!
Ale tutaj historia się nie skończy gdyż jak mawiał Jean
Nicolas Arthur Rimbaud: „stały pobyt w jednym miejscu
to nieszczęście” …i zupełnie nie chodzi mi tutaj tylko
o miejsce w znaczeniu geograficznym........
Zapraszam wszystkich do mojego zaczarowanego świata.
sobie tą wielką energię, którą nie wiedziałam jak i w
co przelać, przetworzyć. Nie jestem uzdolniona
plastycznie (mojej córce nie potrafię namalować nawet
konia!) ale krążyłam gdzieś krążyłam, schodziłam na
dno samej siebie poszukując i odkrywając nieznane aż
pewnego dnia wiedziałam, że to znalazłam. Nieśmiało ale
z zaciekawieniem weszłam do właściwej komnaty w
zaklętym zamku i usiadłam do stołu pełnego barwnych
minerałów, oksydowanego srebra i znalazłam tam więcej
kolorów niż mogłam sobie wyobrazić. I od tamtej pory
barwy te pokolorowały moje życie!
Ale tutaj historia się nie skończy gdyż jak mawiał Jean
Nicolas Arthur Rimbaud: „stały pobyt w jednym miejscu
to nieszczęście” …i zupełnie nie chodzi mi tutaj tylko
o miejsce w znaczeniu geograficznym........
Zapraszam wszystkich do mojego zaczarowanego świata.